Konflikt między teizmem a ateizmem

W rozwiązaniu konfliktu teizm kontra ateizm powinna pomóc nam odpowiedź na pytanie: “Czy człowiek rodzi się wierzący?”

Otóż tak. Naukowcy są zdania, że już od pierwszych lat życia towarzyszy nam przeczucie, że istnieje nad nami Istota Wyższa, a otaczająca nas natura nie jest dziełem człowieka, lecz właśnie tejże istoty. Jednakże nikt z nas nie zdoła sobie przypomnieć tego okresu w swoim życiu, kiedy to samodzielnie odkrywał Boga, bowiem już od najmłodszych lat pasie się nas monoteistycznymi mitologiami albo utwierdza w przekonaniu, że za wszystko odpowiada przyroda. Granica pomiędzy wrodzoną religijnością a tą wyuczoną zostaje zatarta.

Ostatnio dość wiele słyszy się o teorii, która głosi istnienie genu i neuroprzekaźników odpowiedzialnych za to, że człowiek wierzy. Jak sam widzisz, z natury jesteśmy przystosowani do poszukiwania i czczenia Istoty Wyższej. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że jest to dowód gloryfikujący ateizm. Lecz prawda może wyglądać zupełnie inaczej. Aby ją dostrzec, należy odrzucić przyjęty w starożytności sposób postrzegania Boga jako podobnego nam i powrócić do filozofii człowieka pierwotnego. Następnie powinniśmy zadać sobie pytanie: “Jakie kryteria spełnia byt, który można nazywać Bogiem?” i udzielić na nie odpowiedzi uwzględniając wiedzę zdobytą przez naukę.

Zacznijmy od początku. Gdzie, według naszych pierwszych przodków należy poszukiwać Boga? W naturze. Dla człowieka pierwotnego Istotą Najwyższą była sama natura. Doskonale wiemy, że nie chodzi tu już tylko o zwierzęta, rośliny i zjawiska pogodowe, lecz o całokształt wszechświata, o jego całą chemię, fizykę, o jego całą materię i generowane przez nią siły. Olbrzymi obszar do poszukiwań, co? W tym zadaniu powinny nam pomóc kryteria oznaczające boskość. Zazwyczaj jako Boga określa się istotę, która jest: rozumna; istnieje wiecznie; jest doskonała; stworzyła świat; dała ludzkości prawo; ma władzę nad całym swym stworzeniem, a w szczególności nad człowiekiem; czyni cuda, by udowodnić swą potęgę; urzeczywistnia ludzkie pragnienia, by uczynić nas szczęśliwymi.

Jak powstał wszechświat? Poprawna odpowiedź nie jest nam znana do dziś dnia. Powszechnie uznana teoria Wielkiego Wybuchu głosi, że początkowo cała materia była skupiona w jednym punkcie, zwanym Osobliwością, a następnie doszło do jej rozszerzenia, które podobno postępuje przez cały czas. Niektórzy są zdania, że ta Osobliwość była wcześniej środkiem wnętrza czarnej dziury, co oznaczałoby, że przed Wielkim Wybuchem już istniał jakiś wszechświat. Według tej teorii czarne dziury są pompami, które regularnie zasysają całą materię, a następnie ją wypluwają. Oznaczałoby to, że pewna część cząstek elementarnych istniała od zawsze i towarzyszyła powstaniu i śmierci każdego wszechświata. Potwierdzenie lub zaprzeczenie tego twierdzenia pomoże określić czy Bóg faktycznie odpowiada za stworzenie materii, czy też może ta istniała wraz z Nim od zawsze. Niezależnie od tego, jak powstała materia faktem jest, że istnieje coś, co nią zarządza. Coś, co starożytni myśliciele nazwali Praprzyczyną, a współcześni naukowcy starają się odkryć, będąc pewnym jej istnienia. Czym właściwie miałaby być owa Praprzyczyna, która kształtuje całą materię i jej zachowanie, czyli de facto odpowiada za istnienie praw fizyki? Nieodkrytą jeszcze cząstką elementarną, będącą źródłem wszystkiego? Z posiadanej przez ludzi wiedzy o naturze wiemy przecież, ze bez materii nie ma energii oraz sił fizycznych, a zatem to właśnie w niej należy szukać Praprzyczyny. Może się też okazać, że jednak istnieje we wszechświecie samodzielna energia lub siła, która jest ponad całą materią i pomniejszymi siłami. Nie można także wykluczyć działalności innego rodzaju tworu, którego nasza dotychczasowa technika nie była w stanie wykryć.

Posted in Felietony.

Daria Anna

Mam na imię Daria. Od urodzenia mieszkam w Polsce. Studiuję psychologię w Uniwersytecie Łódzkim. Moje zainteresowania skupiają się na problemach ludzkich, obserwacji relacji między ludźmi, poznawaniu sfery duchowej a także poglądów na życie. Interesuje mnie także wpływ kultury i religii na życie człowieka, jego rola i miejsce na ziemi.

W wolnych chwilach zajmuję się łucznictwem oraz pisarstwem. Pisarstwo było i jest moją pasją. Od dzieciństwa lubiłam pisać wiersze, krótkie opowiadania, które były publikowane. W 2015 roku wydałam moją pierwszą książkę zatytułowaną ” Naturalny porządek wszechświata, czyli historia Boga Prawdziwego”, będąca traktatem filozoficznym zawierającym próbę odpowiedzi na pytania: Do czego powinna zmierzać ludzkość? Jaki jest sens naszego istnienia i pozostałych jednostek? Jak można pogodzić naukę z religią?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *